kopertówki skrywały w sobie mniejsze koperty na bilety i zostały zapakowane w pudełeczka widoczne powyżej, całość została utrzymana w jednej kolorystyce
kochana,nawet nie wiesz,jak ja czekam na każdy kolejny Twój post,szczególnie właśnie na te kopertówki,bo mimo,że nie mają one zbyt wielu ozdób to za każdym razem mnie zaskakują...oczywiście jak najbardziej pozytywnie...buziak :*
6 komentarze:
Tak soczystych kolorów dawno nie widziałam. Cudne!
O mamo, ależ soczyste i ile pracy.
Śliczne:)
Piękne kolorki;)
kochana,nawet nie wiesz,jak ja czekam na każdy kolejny Twój post,szczególnie właśnie na te kopertówki,bo mimo,że nie mają one zbyt wielu ozdób to za każdym razem mnie zaskakują...oczywiście jak najbardziej pozytywnie...buziak :*
Świetny pomysł:) Fantastycznie Ci wyszły:)
Prześlij komentarz